Ukraińskie media po spotkaniu w Białym Domu
- Czy możemy tu mówić o „katastrofie”? Na razie nie. Po zerwanych rozmowach Waszyngton przekazał nie tylko demonstracyjne oburzenie, ale także pozytywne sygnały. Biały Dom nie spieszy się z paleniem mostów – podkreślił.
Autor artykułu uznał, że kluczową rolę w sporze odegrał zastępca Trumpa J.D. Vance.
- To właśnie po jego ingerencji rozmowa w Gabinecie Owalnym utraciła sterowność i przekształciła się w wymianę oskarżeń pomiędzy prezydentem Ukrainy a przywódcami USA – zaznaczył.
Portal zauważył, że mimo sporu Zełenskiego z Trumpem wciąż możliwe jest ich kolejne spotkanie, „chociaż nie wydaje się, aby Zełenski był gotowy spełnić jego warunki”.
- Warto również odnotować, że twardość Zełenskiego w obronie czerwonych linii w tym sporze będzie miała również pozytywny wpływ. Niezależnie od tego, gdzie potoczy się historia, świat - w tym Donald Trump - zobaczył, że te kwestie naprawdę mają znaczenie dla Ukrainy – czytamy.
Zełenskim otrzymał duże wsparcie
Europejska Prawda oceniła, że dobrą wiadomością była reakcja europejskich przywódców, którzy poparli Zełenskiego i potępili Trumpa.
- Wiele stolic wezwało do znacznego zwiększenia pomocy w zakresie bezpieczeństwa dla Ukrainy, a w niedzielę w Londynie odbędzie się szczyt poświęcony tej kwestii. Jednak nawet w przypadku pozytywnych decyzji w Londynie, wiele będzie zależeć od nowej strategii USA dla Ukrainy, która jest obecnie kształtowana – podkreślił portal.
Przyznał także, że administracja Trumpa ma możliwości wywierania presji na Ukrainę, przede wszystkim w sektorze obronnym.
„To, że retoryka Trumpa nie eskalowała po nieudanym spotkaniu (z Zełenskim) i że pozostawia on miejsce na współpracę, jest bardzo dobrym sygnałem. I rozumie to Europa”. Problemy i zagrożenia, związane z działaniami nowych amerykańskich władz:
- Ukraina musi nawiązać współpracę z europejskimi przyjaciółmi i partnerami, bo po 28 lutego nasze państwo nie ma innego wyjścia – napisała Europejska Prawda.
Zobacz także: W Ukrainie 50 km od linii frontu lekarzom potrzebny jest sprzęt. Niedługo ruszy zbiórka