Val Kilmer nie żyje. O śmierci aktora poinformowała jego córka
Val Kilmer zmarł 1 kwietnia 2025 roku w Los Angeles. Informacje o śmierci aktora przekazała jego córka. Jak podał "The New York Times", przyczyną zgonu było zapalenie płuc. W 2014 roku u Kilmera zdiagnozowano nowotwór gardła.
Aktor przez długi czas nie chciał komentować swojego stanu zdrowia. O walce z chorobą opowiedział dopiero po kilku latach od diagnozy na łamach "The Hollywood reporter". Przyznał, że przeszedł zabieg na tchawicy, a przez to miał liczne problemy z mówieniem. W 2021 roku swoją historię Kilmer opowiedział w filmie "Val". Dokument przedstawiał powrót do zdrowia aktora. Dzieło wyprodukowane wraz z dziećmi - córką Mercedes oraz synem Jackiem zostało docenione na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Ostatni raz na ekranie mogliśmy go oglądać w filmie "Top Gun: Maveric" z 2024 roku, jako Toma "Icemana" Kazansky'ego, dawnego przyjaciela tytułowego bohatera.
Val Kilmer urodził się 31 grudnia 1959 roku. Był amerykańskim aktorem i producentem - filmowym i teatralnym. Na Brodwayu zadebiutował w 1983 roku w sztuce "Slab Boys". Wystąpił wtedy z Kevinem Bacon'em oraz Seanem Pennem. Na ekranie po raz pierwszy mogliśmy go zobaczyć w filmie "Ściśle tajne". Kilmer najbardziej znany jest z ról w filmach: "Batman", "Top Gun", "Tombstone", "Gorączka", "The Doors" - gdzie zagrał Jima Morrisona oraz "Kiss Kiss Bang Bang".