Rząd zdecydował o wprowadzeniu nowych obostrzeń epidemicznych - od 1 grudnia do 17 grudnia - w związku z rozprzestrzenianiem się groźnego wariantu koronawirusa zwanego Omikronem. Wśród restrykcji przewidziano m.in. zmniejszenie limitu osób w obiektach handlowych do jednej osoby na 15 mkw (obecnie to jedna osoba na 10 mkw.). — Obowiązujące obostrzenia są już wystarczająco restrykcyjne, a ich przestrzeganie jest w stanie zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa zarówno pracownikom handlu, jak i konsumentom — oceniła w rozmowie z PAP prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji Renata Juszkiewicz.
Zaostrzenie limitów w sklepach może znacznie utrudnić przedświąteczne zakupy. — Jak pokazały doświadczenia z wcześniejszych fal pandemii, zaostrzenie ograniczeń w postaci zmiany limitu mkw. przypadających na 1 os. z 10 mkw. do 15 mkw. może powodować utrudnienia w handlu i zmniejszyć jego przepustowość — zauważyła prezes POHiD. — W okresie przedświątecznym będzie to prowadzić do kumulacji klientów przed sklepami — dodała.
CZYTAJ TEŻ: DZIESIĄTKI PLUSKIEW w pociągu! Pasażerka: "Od konduktorki usłyszałam, że mam się otrzepać" [NAGRANIA]
Według szefowej POHiD, nadal otwarte pozostają kwestie weryfikacji przez pracowników sklepów paszportów covidowych klientów czy weryfikacji przez pracodawców handlu zaszczepienia pracowników. — Wobec braku stosownej podstawy prawnej, a co za tym idzie jednoznacznych uprawnień do weryfikacji tej informacji wśród klientów i pracowników, branża nie podejmuje się przeprowadzania działań, które nie mają odzwierciedlenia w obecnie obowiązującym prawie — podkreśliła.
Polecany artykuł: