W środę w Belgradzie odbył się kongres UEFA. Podczas 49. Kongresu Zwyczajnego w Belgradzie o siedem miejsc w tym gronie ubiegało się 11 kandydatów. Wśród nich był również Cezary Kulesza, obecny prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obecnie kończy się druga, ostatnia kadencja Zbigniewa Bońka, który zasiadał we władzach UEFA od 2017 roku, a od czterech lat był również jednym z wiceprezydentów organizacji.
Wielka porażka Cezarego Kuleszy w UEFA
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej nie zasiądzie w Komitecie Wykonawczym europejskiej centrali piłki nożnej. Polak otrzymał 21 głosów na 55 możliwych i zajął ósme miejsce. Czyli pierwsze "pod kreską", dającą miejsce w organizacji. Miejsca w Komitecie Wykonawczym zdobyli: Gabriele Gravina (Włochy), Marijan Kustic (Chorwacja), Ari Lahti (Finlandia), Armen Melikbekyan (Armenia), Frank Paauw (Holandia), Aivar Pohlak (Estonia) i Hans-Joachim Watzke (Niemcy), przy czym Gravina i Watzke ubiegali się o reelekcję.
Polacy w Komitecie Wykonawczym UEFA
Boniek był drugim Polakiem w historii Komitetu Wykonawczego, po Leszku Rylskim (1956-64 i 1966-68), zmarłym w 2015 roku w wieku 95 lat.
W 2011 roku o jedno z siedmiu wówczas wolnych miejsc bezskutecznie ubiegał się Grzegorz Lato, a siedem lat wcześniej kandydował Michał Listkiewicz.
Jakie są zadania Komitetu Wykonawczego UEFA? Do tego organu należy:
- wybór organizatorów mistrzostw Europy,
- wybór organizatorów finałów Ligi Mistrzów,
- wybór organizatorów Ligi Europy,
- wybór organizatorów Ligi Konferencji,
- rozdział środków pomocowych.
Jak zatem widać, bycie członkiem Komitetu Wykonawczego UEFA zapewnia realny wpływ na kierunek rozwoju europejskiej piłki. Cezary Kulesza musi zatem przełknąć gorzką pigułkę porażki, ale też musimy przyznać, że liczba 21 głosów to niezły wynik. Teraz prezes PZPN musi skupić się na kolejnych wyborach i to na własnym podwórku, czyli w centrali Polskiego Związku Piłki Nożnej. Te odbędą się 30 czerwca 2025.
Polecany artykuł: