Według corocznego wskaźnika kosztów utrzymania publikowanego przez Economist Intelligence Unit (EIU), W 2022 roku, średnie koszty utrzymania wzrosły 0 8,1 proc. W 2023 roku o 7,4 proc., a najszybciej rosły ceny artykułów. Kryzys rozpoczął się wraz z wybuchem pandemii i związanym z nim problemem w łańcuchu dostaw z Chiny, które nałożyły spore ograniczenia. Sytuację pogorszył wybuch wojny w Ukrainie, a następnie konflikt zbrojny Izrael-Hamas. Dyrektorka ds. światowych kosztów utrzymania w EIU, Upasana Dutt, twierdzi, że w 2024 roku inflacja będzie nadal spadać, "ponieważ opóźniony wpływ podwyżek stóp procentowych zacznie wpływać na działalność gospodarczą, a co za tym idzie, na popyt konsumencki".
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ranking najbardziej przyjaznych miast do życia. Na szczycie jedna z europejskich stolic
Na podium Europa i Azja
Rosnące ceny produktów i usług, sprawiły, że życie w miastach stało się jeszcze trudniejsze. W badaniu Worldwide Cost of Living 2023 wzięto pod uwagę 173 duże miasta, porównując ponad 400 indywidualnych cen 200 produktów i usług. Wykluczyło Caracas w Wenezueli, gdzie mamy do czynienia z hiperinflacją, a ceny wzrosły o 450% od 2022 r. Trzeba również zaznaczyć, że badanie zostało wykonane jeszcze przed eskalacją konfliktu na linii Izrael-Hamas.
Idąc jednak tropem najdroższych miast do życia w 2023 roku, ranking przedstawia się następująco:
1. Zurych i Singapur (ex aequo)
3. Nowy Jork i Genewa (ex aequo)
5. Hongkong
6. Los Angeles
7. Paryż
8. Tel Awiw i Kopenhaga (ex aequo)
10. San Francisco
Zurych jeszcze w zeszłym roku zajmował 6. miejsce, jednak siła franka szwajcarskiego wzrosła i znacznie podskoczyły ceny artykułów spożywczych, artykułów gospodarstwa domowego oraz rekreacji. W Singapurze bardzo kosztowne stały się transport oraz odzież.
Największe spadki zanotowały rosyjskie miasta, Moskwa i Sankt Petersburg, które w tegorocznym rankingu spadły odpowiednio o 105 miejsc na 142 i 74 miejsca na 147.