Już tylko godziny dzielą nas od występu Luny w pierwszym półfinale Eurowizji. Artystka, która w preselekcjach do konkursu pokonała między innymi uznawaną za faworytkę Justynę Steczkowską, zaprezentuje na eurowizyjnej scenie w Malmo swój utwór "The Tower". Jak wynika z opublikowanych w sieci zdjęć oraz nagrań, Luna postawiła na zapierające dech w piersiach show, pełne tańca, efektów specjalnych i rekwizytów. Czy awansuje do zaplanowanego na 11 maja finału? Wszyscy mamy nadzieję, że tak. Wokalistka może liczyć na wsparcie nie tylko ze strony polskiej delegacji czy fanów, ale również innych artystów. Nita, jedna z najbardziej znaczących debiutantek na polskiej scenie muzycznej, która sama próbowała swoich sił w tegorocznych preselekcjach do Eurowizji z numerem "Thunder", zaprezentowała w mediach społecznościowych utwór wspierający reprezentującą nasz kraj 24-latkę.
Luna zachwyciła na ceremonii otwarcia Eurowizji 2024. Postawiła na czerwoną suknię
Nita - piosenka dla Luny
Nita jest znana z tego, że tworzy piosenki pod każdą okazję. Nie inaczej było w przypadku ujawnienia wyników głosowania komisji odpowiedzialnej za wybór reprezentanta na Eurowizję. I choć kawałek "nie dostałam się na Eurowizję" powstał w lutym, za sprawą rozpoczęcia konkursu znów jest viralem.
Trzymamy kciuki za Lunę. Malmo czeka, my z tobą tłumem. Wysyłamy dużo wsparcia, "Tower" hitem i "Tower" on top - śpiewa w nim Nita.
Wielu internautów ma nadzieję, że Nita nie powiedziała ostatniego słowa i jeszcze zgłosi się na Eurowizję. Tymczasem faktycznie wspierajmy Lunę i życzmy jej awansu do wielkiego finału!