Castingi do najnowszej edycji "Must Be The Music" trwają w najlepsze. Utalentowani wokaliści i muzycy z całej Polski, i nie tylko, robią wszystko, by przekonać do siebie surowych jurorów. Ci, choć często podzieleni, niemal natychmiast wyłapują prawdziwe perełki. Tak było w przypadku zagranicznego duetu, który momentalnie zyskał ogromne grono fanów w naszym kraju.
Kassia Noua pochodzi z Białorusi, a Illia z Ukrainy. Ich drogi skrzyżowały się we Wrocławiu, gdzie połączyła ich wspólna pasja do muzyki. Kassia trafiła do Polski po protestach w 2020 roku, natomiast Illia przyjechał w 2022 roku, uciekając przed wojną. Ich historie są pełne trudnych doświadczeń, ale to właśnie muzyka stała się dla nich formą wyrażenia emocji i nadziei na lepsze jutro.
Zobacz też: ZoSia Karbowiak wygra "Must be the music"? Kiedyś chciała jechać na Eurowizję!
Must Be The Music 2025 - Kassia Noua i Illia
Podczas castingu duet wykonał autorską piosenkę Kassii "Difficult Age". Ich występ był tak mocny, że jurorzy nie kryli wzruszenia. Miuosh skomentował to jednym słowem: "Sztos!", a Natalia Szroeder dodała: "To materiał na przebój!". Zarówno wykonanie, jak i sama kompozycja wywołały lawinę zachwytów, a publiczność niemal natychmiast zaczęła interesować się ich twórczością.
Kassia i Illia podkreślają, że muzyka jest dla nich uniwersalnym językiem, który pozwala przekazać emocje, wsparcie i nadzieję. Wcześniej Kassia nagrała z białoruskim raperem 8soten utwór "Głosy", który stał się manifestem protestujących w jej ojczyźnie. Piosenka odbiła się szerokim echem, a jej przekaz był na tyle mocny, że władze Białorusi zdecydowały się ją zakazać.