Wersow swoją działalność na platformie YouTube rozpoczęła w 2013 roku. Jednak prawdziwą rozpoznawalność zyskała w latach 2018-2022, kiedy wraz z grupą innych influencerów zamieszkała w położonej w Krakowie willi w ramach projektu Ekipa Friza. Od tamtej pory udało jej się zgromadzić ponad 2,7 miliona subskrybentów na YouTubie, a jej profil na Instagramie śledzi 3,6 miliona osób. Obecnie Wersow rozwija także swoją karierę muzyczną, a na koncie ma, chociażby występ podczas imprezy sylwestrowej Telewizji Polskiej w 2024 roku. Wraz z Karolem "Frizem" Wiśniewskim tworzą jedną z najpopularniejszych par w polskim show-biznesie, a swoje życie zawodowe i prywatne relacjonują w mediach społecznościowych.
Zobacz także: Wersow zdradza pierwsze szczegóły na temat ślubu z Frizem. Ma być skromnie i bez paparazzi
Wersow chciała zaoszczędzić. Kupiła walizkę wartą fortunę
Wersow i Friz często podróżują, co relacjonują na swoich profilach. Teraz influencerka w ramach współpracy z jedną z marek wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Z relacji wynika, że wspaniale się bawiła, eksplorując ulice Nowego Jorku oraz odwiedzając park rozrywki Disneylandzie. Nie mogło zabraknąć czasu na zakupy. Jak się okazało, Sowa potrzebowała także nowej walizki, gdyż, jak wyznała we vlogu, było to bardziej opłacalne niż zakup nadbagażu.
Nie mam już upgrade'u na ten lot. Bardziej opłaca mi się kupić walizkę, niż dokupować nadbagaż. [...] Ja bardzo często podróżuję, więc chciałabym mieć taką konkret walizkę. [...] Stwierdziłam, a dam se, a mogę, więc kupiłam tą srebrną. I fajnie, mam nadzieję, że się nie zniszczy. Jest dożywotnia gwarancja, więc zobaczymy. Zobaczymy, jak długo wytrzyma - relacjonowała w nagraniu.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że za walizkę influencerka zapłaciła prawie 9 tysięcy złotych! Zdecydowała się bowiem na model jednej z luksusowych marek, a mianowicie Rimowa Classic Trunk. Jak przyznała, marzyła o tym modelu i ma nadzieję, że będzie jej długo służył.
Myślę, że to będzie najdłużej używana przeze mnie walizka i obym miała ją cały czas. [...] Kupiłam walizkę, o której marzyłam i bardzo się z niej cieszę. Tak się prezentuje ta walizka i powiem wam tyle: fajnie. Dałam sobie. Jak to Sylwia Butor mówi: a dałam se, mogę. Pracuję, to se dałam. I jestem zadowolona, i się cieszę z tego - powiedziała Wersow.