Weronika Rosati poruszyła całym polskim show biznesem, udzielając Magdzie Środzie wywiadu dla Wysokich Obcasów. Aktorka opowiedziała w nim o tym, jak miała być bita i poniżana przez byłego partnera. Choć gwiazda nie wymieniła w rozmowie nazwiska Roberta Śmigielskiego, jasnym było od początku, że to on jest niechlubnym bohaterem artykułu. Lekarz skomentował wyznania ex partnerki.
>> Weronika Rosati kłamie w wywiadzie?! Robert Śmigielski komentuje skandal!
Robert Śmigielski twierdzi, że wywiad z matką jego córki jest przepełniony kłamstwami. Zapowiada też podjęcie kroków prawnych, jeśli gwiazda nie przestanie go oczerniać. Wygląda jednak na to, że Weronika Rosati nie zamierza przestać.
Weronika Rosati napisała dla Wysokich Obcasów felieton, w którym opisuje to, co w jej życiu zmienił wywiad dla Wysokich Obcasów. Przekonuje też jej fanki do tego, by porzuciły lęk i otworzyły się tak, jak ona.
Jeśli moja rozmowa z Magdą Środą poruszyła Was i wywołała tak żywą reakcję, warto było. Warto było: narazić się na ataki i niedowierzanie, krytykę wpływowych i ustosunkowanych. Warto było nawet wystawić się na hejt.
- pisze w artykule Weronika Rosati.
Strach przed moim byłym partnerem tkwi we mnie dziś równie mocno jak w czasach, gdy się nade mną znęcał. Boję się go i mówię to odważnie, bo wiem, że i Wy boicie się swoich oprawców - lęk i ból są nieuleczalne i nie kończą się. Bójmy się więc razem, ale nie dajmy się. Nawet wtedy, gdy sprawca przemocy zaprzecza, manipuluje faktami, zarzuca kłamstwo. Papier wiele zniesie, sąd nie.
- dodaje aktorka.
- apeluje gwiazda.

Autor: JEAN-BAPTISTE LACROIX/AFP/East News, Piotr Molecki/East News
Joanna Kulig, Natalia Siwiec... Kolejne gwiazdy wspierają Weronikę Rosati!
Wiem, że jestem przedstawiana jak niezrównoważona, histeryczna, chciwa kłamczucha i szmata. Wiem, że i Wy boicie się, że Wasze wyznanie może zostać tak właśnie potraktowane, zbagatelizowane, z pogardą odrzucane. Ale ja jestem przykładem, że trzeba i można pokonać ten lęk, na którym żerują nasi oprawcy. Nie milczcie, zostaniecie wysłuchane, tak jak ja zostałam wysłuchana. Uwierzymy Wam.