Brytyjscy poddani odliczają ostatnie dni do porodu Meghan Markle, a tymczasem mama księżnej Sussexu wciąż nie opuszcza Los Angeles. Czyżby narodziny Royal Baby miały nastąpić później, niż zapowiadano?
Według większości zapowiedzi pierwsze dziecko Meghan Markle i księcia Harry'ego ma przyjść na świat w ostatnie dni kwietnia lub pierwsze dni maja 2019 roku. Czyli już naprawdę niedługo... Z wcześniejszych plotek wiemy, że w przygotowaniach do porodu Meghan pomóc miała jej mama. Doria Ragland miała nawet zamieszkać z córką i jej mężem w ich nowym domu, aby na miejscu pomóc Meghan Markle w opiece nad dzieckiem.
Tymczasem Doria wciąż przebywa w USA, gdzie na stałe mieszka.
KIEDY URODZI MEGHAN MARKLE? DATA PORODU WCIĄŻ NIEPEWNA
Oficjalna data porodu księżnej Sussexu jest oczywiście owiana tajemnicą, podobnie jak miejsce, w którym Meghan Markle urodzi swoje pierwsze dziecko. Według najnowszych plotek Royal Baby ma przyjść na świat w ostatnich dniach kwietnia, a poród może nastąpić w domu Meghan i Harry'ego.
Dziennikarze przygotowujący się na relacjonowanie przyjścia na świat kolejnego Royal Baby bacznie przyglądają się nie tylko samej Meghan Markle i Harry'emu, ale także najbliższej rodzinie księżnej Sussexu. A zwłaszcza jej mamie, Dorii Ragland.
>> Meghan Markle i książę Harry chcą dać dziecku imię Diana?! BĘDZIE AFERA!
Według wcześniejszych doniesień Doria miała najpóźniej w kwietniu przeprowadzić się do córki i na miejscu pomóc jej najpierw w przygotowaniach do porodu, a następnie w opiece nad dzieckiem.
Wygląda jednak na to, że mamie Meghan Markle nie spieszy się z wyjazdem na Wyspy!
Czy opóźnienie wyjazdu do córki może świadczyć o tym, że poród Meghan Markle nastąpi w późniejszym terminie? A może... Meghan nie chce, żeby mama z nią zamieszkała?

i
ZOBACZ TEŻ:

Autor: Channel 5/Ferrari Press/East News, Andrew Parsons / i-Images/i-images/East News
Meghan Markle grozi DEPRESJA PO PORODZIE? "Nie poradzi sobie" - twierdzi Samantha Markle

Autor: Rex Features/East News
Poród Meghan Markle może zagrozić dziecku? Księżna ma dziwne życzenia...