Liam Payne i Cheryl Cole mimo rozstania wciąż utrzymują większy lub mniejszy kontakt. Do mediów co jakiś czas napływają informacje o tym, jak w rzeczywistości wygląda ich relacja. Czasem zagraniczne tabloidy rozpisują się o tym, że była para ma ze sobą kontakt tylko przez wzgląd na syna. Innym razem zapewniają, że ich relacja jest naprawdę dobra. Jak jest teraz?
Mimo rozstania Liama Payne ze starszą o 10 lat piosenkarką Cheryl była para wciąż utrzymuje ze sobą kontakt. Wszystko przez to, że wspólnie wychowują synka. I choć po rozstaniu każdy z nich poszedł w swoją stronę to być może związana z Liamem Maya Henry będzie nieco zazdrosna.
Od jakiegoś czasu Liam i Cheryl mają ze sobą bardzo dobry kontakt. Jest on podobno lepszy niż kiedykolwiek wcześniej… Była para rozmawia ze sobą za pomocą aplikacji FaceTime, co sprawia, że nawet ograniczenia związane z pandemią nie są im straszne. Oczywiście rozmowy z ex dotyczą głównie 4-letniego synka.
Maya Henry będzie zazdrosna o Cheryl?
Czy więc Maya Henry ma powody do obaw? Tego nie wiadomo, ale sądząc po tym, że modelka naprawdę wspiera ukochanego i angażuje się w pomoc przy wychowaniu Beara nie powinna raczej czuć się zagrożona. Zarówno Liam jak i Cheryl wielokrotnie powtarzali, że etap związku mają już za sobą.
Liam i Cheryl nie mogli dogadać się w związku, ale za to świetnie dogadują się przy wychowywaniu dziecka. Niedawno Payne podczas wywiadu miał powiedzieć:
– wyznał 27-letni piosenkarz.
Cheryl jest dosłownie najlepszą osobą do współwychowania dziecka. Bez stresu. Jest bardzo, bardzo zrelaksowana i spędzamy dużo czasu na FaceTime. Było naprawdę cudownie i jestem bliżej nich niż kiedykolwiek wcześniej, co jest naprawdę miłe.