Justin Bieber potrącił fotografa? W sieci właśnie pojawiły się informacje o wypadku z udziałem Justina Biebera, do jakiego doszło, kiedy piosenkarz wracał z... modlitwy!
Na fotkach widzimy leżącego na ziemi mężczyznę trzymającego się za nogę z grymasem bólu na twarzy. Prawdopodobnie jest to paparazzo, który czekał na Justina Biebera przed wejściem do budynku, w którym piosenkarz - jak podają agencje - modlił się z przyjaciółmi!
Wiadomości te zbiegają się z doniesieniami, że Justin Biebera zakłada własny kościół. Piosenkarz zdementował te doniesienia, jednak seria ostatnich spotkań artysty i wiadomości od tzw. informatorów z otoczenia piosenkarza dają powody przypuszczać, że Justin nie mówi fanom całej prawdy.
To właśnie plotki o kościele Justina Biebera wzmogły zainteresowanie piosenkarzem. Najprawdopodobniej leżący na ziemi fotograf liczył na to, że uda mu się uchwycić w kadrze piosenkarza w towarzystwie jego przyjaciela, pastora. Niestety coś poszło nie tak...
Okoliczności opisywanego przez agencje wypadku nie są na razie znane. W sieci przeczytać możemy jedynie, że do poszkodowanego mężczyzny wezwano służby ratunkowe. Nie wiadomo, jak poważne są jego obrażenia i czy rzeczywiście w wypadek zamieszany był Justin Bieber.
[AKTUALIZACJA]
W sieci pojawił się film, na którym widać, jak samochód Justina Biebera potrącił paparazzo. Widać wyraźnie, że był to nieszczęśliwy wypadek:
Ze zdjęć wiadomo za to, że piosenkarz nie tylko nie odjechał z miejsca wypadku, ale też zaangażował się w pomoc fotografowi.
Zobaczcie fotki:

i

i

i

i
Mimo międzynarodowej sławy, Justin Bieber jest tak naprawdę normalnym facetem i może ładować się w tarapaty. Jego historię nie tylko od najlepszej strony ukazuje film Justin Bieber: Always Believing do oglądania online na eskaGO!