Po sądowej batalii z byłą żoną i przegranym procesie sądowym z brytyjskim tabloidem Johnny Depp na dobre pożegnał się ze środowiskiem Hollywood. Po tym, jak są uznał, że dziennikarze The Sun mieli prawo nazwać amerykańskiego aktora "żonobijcą", Johnny stracił role w "Piratach z Karaibów" i "Fantastycznych zwierzętach". Mało tego - aktor uważa, że także jego ostatni film "Minamata" był torpedowany przez hollywoodzkie studia.
Nowy film z Johnnym Deppem
Wyrzucony na margines w USA aktor zacieśnił współpracę z europejskimi producentami. Jej efektem będzie nowy film, w którym Johnny Depp zagra króla Ludwika XV. Obraz ma być kręcony m.in. w Wersalu, a były mąż Amber Heard wystąpi w nim u boku 45-letniej francuskiej aktorki Maïwenn Le Besco, która stanie także za kamerą produkcji jako jej reżyserka. Maïwenn zagra kochankę Ludwika XV, Jeanne du Barry.