Gienek Loska w 2011 roku podbił serca widzów w pierwszej edycji X Factor. Rockman z krwi i kości trafił do drużyny Czesława Mozila, pod którego opieką zwyciężył program. W ostatnich latach słuch o nim jednak zaginął. Teraz mówić o Gienku Losce po prostu trzeba - muzyk potrzebuje pomocy!
Jak czytamy na profilu Polskiej Fundacji Muzycznej na Facebooku, 5 maja tego roku Gienek Loska doznał rozległego wylewu. Muzyk odwiedzał akurat na Białorusi mamę. Operacja w szpitalu w Baranowiczach odbyła się dopiero 11 godzin po wylewie. Od tego czasu Gienek Loska jest w śpiączce. Przebywa w domu swojej matki.
>> Mac Miller: wzywający karetkę błagał "PROSZĘ, POSPIESZCIE SIĘ!" Później się rozłączył
Gienek Loska jest w śpiączce
W dalszym ciągu jest w śpiączce, odżywia się przez sondę, oddycha samodzielnie dzięki tracheostomii, ale coraz lepiej komunikuje się ze światem, słyszy, żywo reaguje na dotyk, słowa, informacje, obecność bliskich i bardzo chce się obudzić. Jeszcze nie ma możliwości i wyraźnych wskazań medycznych na transport do Polski, choć jest to intensywnie sprawdzane. Na razie nasza Fundacja wysłała na Białoruś wolontariuszkę Agnieszkę, wyasygnowała pierwsze środki na podstawowe potrzeby, na przybory medyczne, higieniczne, na jedzenie – służba zdrowia na Białorusi i warunki życia są jakie są…
- czytamy na profilu Fundacji.
Polska Fundacja Muzyczna zbiera teraz fundusze na leczenie Gienka Loski, potrzebne środku higieny, specjalne jedzenie i leki. Liczy się każda pomoc!
Trzymamy kciuki za powrót Gienka Loski do zdrowia!

i